Grzesiu

 


Ten stworek którego widzicie to Grzesiek.

Chciałem mieć jakiegoś miękkiego i różowego przytulaka.

Więc pewnego dnia wziąłem maszynę do szycia, różowe futerko, watę wypełniającą i viola!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Domowe kino nieme